
Lubię zdjęcia o niczym, które są dobrze zakomponowane.

Lubię zdjęcia o niczym, które są dobrze zakomponowane.

Ostatni dzwonek!

To taki mój mały powrót do korzeni.

Nie pamiętam gdzie, ani kiedy to zrobiłem.
Wczoraj na zajęciach.


Dziś zdecydowałem trochę poniepracować i przejść się z aparatem.


Jeden obrazek, a ma tyle z mojego dzieciństwa:)


Szukałem dziś czegoś na jednym z moich starych dysków. Buszując po folderach natrafiłem na jeden nazwany zupełnie przypadkowym ciągiem alfanumerycznym. Zaciekawiony znaleziskiem, zajrzałem do środka, a tam trzydzieści sześć zupełnie nietkniętych skanów z czasów gdy parametry w aparacie niekoniecznie cokolwiek mi mówiły. Piękne rzeczy:)